Fotoinspiracje

Marek Biniak

Fotografuję, bo lubię. Bo jest mi to potrzebne jak powietrze. Opisuję ulotność chwili, smaki i barwy tego świata tak jak to w danym momencie czuję. Malowanie światłem to duże wyzwanie. Uczę się tego od lat.

Roman Cholewa

Fotografia jest dla mnie oderwaniem od rzeczywistego miejsca pobytu mojego umysłu i przejście na „drugą stronę lustra” w celu prowadzenia poszukiwań twórczych w wyimaginowanych, surrealistycznych konstelacjach osobowo-przestrzennych. To swojego rodzaju sfingowanie własnej rzeczywistości. Moje fotografie, z całą tą magiczną otoczką, towarzyszącą procesowi ich powstawania, są jak autoryzowanie swoich myśli, uczuć i emocji. To bardzo intymne i personalnie bliskie, prowadzenie rozpraw na tematy, które mnie dotyczą i inspirują.

Robert Skoroszewski

Fotografii nauczyłem się sam, eksperymentując, czytając, po prostu robiąc zdjęcia. Jednak każdego dnia uświadamiam sobie jak dużo zostało mi do odkrycia. Moim pierwszym aparatem był radziecki 3opkuu 2c, później niezła „małpka” Canon Prima 70F na film. Obecnie analogowy Nikon F90x i Kiev 88.
Jednozadaniowa definicja fotografii?: Fotografia to ukazywanie rzeczywistości cząstką siebie. Fotografia jest dla mnie sposobem na odcięcie się od dnia codziennego oraz sposobem na wyłączenie myśli, jestem w innym świecie przez krótką chwilę z aparatem. Chciałbym, aby moje zdjęcia mówiły oglądającym o… sądzę, że każdy widzi inny odcień bieli, więc mam nadzieję, że oglądający znajdą w moich zdjęciach coś dla siebie.

Mieczysław Zieliński

W tym dziale: